Jestem padnięta po wczorajszej imprze u wujka..Obudziłam się niewyspana i wgl..Do domu wróciliśmy po pierwszej. Niektórzy byli wstawieni już po 21..Oczywiście z dorosłych.Dzieci z mojej rodziny jeszcze nie poszaleli, żeby wódkę pić.Ale i tak to jakaś patologia :).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz